Ogród tętniący życiem to nie przypadek – to efekt świadomych decyzji.
Rosnąca liczba badań ekologicznych potwierdza, że kondycja roślin uprawnych i ozdobnych pozostaje w bezpośredniej zależności od obecności owadów zapylających. Ich systematyczny zanik, wywołany intensywnym rolnictwem, urbanizacją i nadużywaniem środków ochrony roślin, sprawia, że rola prywatnych ogrodów jako ostoi bioróżnorodności staje się coraz bardziej doniosła. Tworzenie przestrzeni przyjaznej zapylaczom nie wymaga jednak ani rozległej działki, ani specjalistycznej wiedzy – wymaga jedynie zrozumienia kilku fundamentalnych zasad.